W poniedziałek Hotel Orle wygrał pierwsze spotkanie w sezonie, a Michał Obuchowski jako drugi zawodnik w historii zdobył 1000 punktów w kanadyjce. W hicie Ekstraligi lepsza okazała się Omida VLS, a State Street Bank ponownie sprawił niespodziankę i pokonał faworyzowanego przeciwnika.
Mecz numer 1
AeroStrikers - Hotel Orle 4:7
- wielki dzień Michała Obuchowskiego! Jako drugi zawodnik w historii rozgrywek osiągnął barierę 1000 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej
- AeroStrikres chciał popsuć rywalowi okazję do świętowania. To się jednak nie udało, bo Hotel Orle zgarnął dzisiaj wszystkie laury
- Hotel Orle dzięki wygranej nie jest już jedynym zespołem w IV lidze grupie "A" bez zwycięstwa. Na dodatek udało się opuścić ostatnie miejsce w tabeli
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 2
WUŻ Gdańsk - FC Szarańcza 8:6
- zgodnie z oczekiwaniami nie było to łatwe spotkanie dla obu drużyn. Spodziewaliśmy się wyrównanego meczu i tak też było
- na skutek porażki szanse FC Szarańczy na medalowe miejsce znacznie zmalały. Zdecydowanie w lepszym położeniu jest WUŻ Gdańsk, który realnie może myśleć o podium
- to już czwarta porażka w pięciu ostatnich meczach FC Szarańczy. Udało się wygrać tylko z ostatnim zespołem w tabeli, więc forma zdecydowanie gdzieś uleciała
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 3
AWF Team - Białe Żubry 2:1
- Białe Żubry zagrały dzisiaj tak jak nas do tego przyzwyczaiły czyli znakomicie w defensywie, licząc na udane kontry
- AWF Team miał spore problemy z przełamaniem muru obronnego rywala. Udało się to tylko dwa razy, a rzadko kiedy wystarcza to do zwycięstwa. Dzisiaj był ten wyjątek
- AWF Team zachował medalowe nadzieje. Żółci nie wszystko jednak mają w tym zakresie w swoich nogach
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 4
Porsche Sopot - Skład Węgla i Papy 14:3
- Skład Węgla i Papy nie wygrał po raz pierwszy w maju. Czerwoni mieli dzisiaj znacznie krótszą ławkę i to było widać na boisku
- Porsche Sopot w obecnym miesiącu w końcu zapunktował. W środę zagra z ostatnim zespołem w tabeli, więc będzie to doskonała okazja do przedłużenia serii
- jedni i drudzy posiadają jeszcze matematyczne szanse na medal obecnej edycji rozgrywek, ale poza swoją kapitalna grą, muszą także liczyć na potknięcia innych zespołów
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 5
R-GOL.com - PX-Logistics FPPN 2:6
- wygrana PX-Logistics FPPN to mimo wszystko mała niespodzianka. Walka w dolnej strefie tabeli zapowiada się imponująco
- R-GOL.com jak zawsze stawił się na boisku niezbyt liczebnie. Tym razem taka taktyka nie przyniosła efektów
- R-GOL.com prowadził dzisiaj tylko raz i to na początku spotkania. Później do głosu doszli rywale, którzy kontrolowali przebieg rywalizacji
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 6
Remontada - Intel 2:3
- Intel rozpędził się na dobre i w maju zgarnął jak na razie komplet punktów. Widmo spadku znacznie oddaliło się od Niebieskich
- Remontada cały czas nie może odnaleźć formy z początku sezonu. To już czwarta z rzędu porażka, która umiejscawia zespół w strefie spadkowej
- sztaby medyczne obu zespołów będą teraz miały co robić, bo obie drużyny kolejne spotkanie grać będą już w środę
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 7
Omida VLS - Niebiescy 10:4
- Omida VLS okazale wygrała starcie medalowych pretendentów i tym samym pozostała w grze o odzyskanie mistrzowskiego tytułu
- Niebiescy przegrali trzeci kolejny mecz i wylądowali poza ligowym podium. Na pewno nie tak miało to wyglądać. Widmo braku medalu zaczęło zaglądać drużynie w oczy
- Zieloni z nawiązką zrewanżowali się Niebieskim za porażkę z jesieni. Teraz to oni są w lepszej pozycji mentalnej przed kolejnym starciem tych ekip
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 8
Pramień II - FC Kutaisi 5:0 (walkower)
- długo nie było wiadomo czy FC Kutaisi pojawi się na dzisiejszym spotkaniu w związku z brakami kadrowymi
- ostatecznie nie udało się zebrać drużynie FC Kutaisi, która po raz pierwszy w swojej historii oddała mecz walkowerem
- Pramień II jako pierwszy wygrał w "Grupie 6-10" po rozpoczęcia zmagań w drugiej fazie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 9
LeviCare Foka bez oka - Port Gdańsk 6:17
- Port Gdańsk wygrał po raz dziewiąty w obecnym sezonie. Nadal jednak mimo posiada kompletu oczek, nie może być pewny awansu do elity
- LeviCare Foka bez oka wobec dzisiejszej porażki straciła już matematyczne szanse na medal edycji wiosennej
- zawodnicy Portu Gdańsk prowadzą we wszystkich klasyfikacjach indywidualnych. Wydaje się, że tylko w zestawieniu strzelców może ostatecznie wygrać piłkarz innej drużyny
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 10
FC Kamienie Gdańsk - Belly Boys 4:2
- pierwsze z dwóch spotkań tych zespołów w obecnym tygodniu za nami. Dzisiejsze było zakończeniem pierwszej fazy zmagań, drugie będzie już po podziale na grupy
- FC Kamienie Gdańsk mają czego żałować, ponieważ Grupy Mistrzowskiej zabrakło im tylko jednego punktu
- FC Kamienie Gdańsk pokazały dzisiaj charakter. Dwa razy zespół musiał gonić wynik i zawsze robił to skutecznie. Teraz pozostaje walka o szóste miejsce na zakończenie sezonu
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 11
Snow Kids - FC Tłok Academy 3:4
- FC Tłok Academy prowadził już 4:0 i wydawało się, że jest już po meczu. Rywale mieli jednak inne zdanie i do końca walczyli o choćby punkt
- Snow Kids 8 minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego złapał kontakt. Niewiele brakowało, żeby z beznadziejnej sytuacji wyszedł z tarczą
- FC Tłok Academy dzięki dzisiejszej wygranej awansował na czoło tabeli. Fani drużyny chcieliby zapewne, żeby tam już pozostał do ostatniej kolejki, ale łatwo o to nie będzie
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 12
Baltic Hub - Mąciwody 0:5 (walkower)
- Mąciwody sprawdziły się w roli faworyta i pewnie wygrały to spotkanie. Jest to oczywiście napisane nieco z przymrużeniem oka, gdyż rywale oddali mecz bez walki
- Baltic Hub nie opuścił ostatniego miejsca w tabeli. Patrząc na terminarz Czarnych, walka o utrzymanie będzie niezwykle ciężka, gdyż zespół zagra jeszcze z Gibonem 4 2 0 oraz FC Tłokiem
- jeden z zawodników Mąciwodów jechał na to spotkanie ponad 200km. Rozgoryczenie było z jego strony ogromne, ale nie ma się czemu dziwić
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 13
Feniks - Michał Szulta Team 6:6
- faza medalowa rozpoczęła się od sporej niespodzianki. Skazywany na pożarcie Michał Szulta Team zdołał ugrać cenny punkt z liderem tabeli
- Feniks już na starcie rundy mistrzowskiej stracił tyle punktów ile przez całą pierwszą fazę. To pokazuje, że zespół jeszcze nie może być niczego pewny i rywale się przed nim nie położą
- z dzisiejszego wyniku cieszy się nie tylko Michał Szulta Team, ale także Wda Lipusz, która wydaje się najgroźniejszym rywalem Feniksa w walce o złoto
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 14
Granit - ERGO Hestia 1:8
- Granit zatrzymany po raz pierwszy w sezonie! W III lidze grupie "B" nie ma już zespołów bez porażki, a walka w górnej części tabeli zapowiada się niezwykle ciekawie
- ERGO Hestia sprawiła jedną z większych niespodzianek ostatnich kolejek. Zespół świetnie zaczął grać w defensywie, gdyż przez ostatnie 100 minut stracił tylko dwa gole
- kapitalne spotkanie rozegrał dzisiaj Nikodem Bułakowski, który okazał się katem Granitu. Miał on dzisiaj udział przy siedmiu z ośmiu bramek zdobytych przez ERGO Hestię
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 15
My na Sianie - Procarte 0:15
- Procarte kontynuuje swoją zwycięską serię, w efekcie czego udało mu się zameldować na ligowym podium. Pomogła temu także dzisiejsza porażka Niebieskich w meczu z Omidą VLS
- Procarte po raz pierwszy w elicie zagrał na zero z tyłu. Zespół jest w formie przed decydującą fazą sezonu, co dobrze mu wróży
- patrząc na rezultat można mieć wrażenie, że My na Sianie miał kłopoty kadrowe, tymczasem jego ławka rezerwowych wcale nie świeciła pustkami. O dzisiejszej porażce trzeba jak najszybciej zapomnieć, bo walka o utrzymanie cały czas trwa
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 16
Admetal - AST Wolkus Wrzeszcz 3:6
- AST Wolkus Wrzeszcz w maju jest bezbłędny. Wydaje się, że widmo spadku to już temat odległy. Udało się ponadto na punkt zbliżyć do Admetalu, który jeszcze nie tak dawno miał medalowe aspiracje
- mecz rozstrzygnął się w końcówce spotkania, kiedy to przegrywający jedną bramką Admetal musiał ruszyć do odrabiania strat, co rywale skwapliwie wykorzystali
- świetne spotkanie rozegrał dzisiaj duet Aleksander Litwin - Michał Święcicki, który był motorem napędowym poczynań AST Wolkus Wrzeszcz
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 17
Optima Gdańsk - Spoza Studio 1:6
- Spoza Studio kontynuuje swoją zwycięską serię i wygrał po raz drugi z rzędu. Wydaje się, że widmo spadku to już temat odległy.
- Spoza Studio w ciągu ostatnich 100 minut spędzonych na boisku stracił tylko dwa gole. Zespół zaczął budować swoje sukcesy w oparciu o znakomitą grę w defensywie
- Żółci nie wykorzystali okazji wskoczenia na ligowe podium. Dzisiejsza porażka może sprawić, że w tym sezonie się już na nim nie znajdą
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 18
FC Chełm - State Street Bank 2:3
- State Street Bank po raz kolejny sprawił wielką niespodziankę. Zespół ma patent na wygrane z wyżej notowanymi zespołami i dzisiaj zaskoczył ponownie wszystkich piłkarskich ekspertów
- FC Chełm nie wykorzystał okazji wskoczenia na miejsca premiowane awansem. Porażkę zanotował także Granit, więc Biali mają nieco szczęścia, że rywale im nie odjechali
- State Street Bank jeszcze w połowie kwietnia nie miał prawa marzyć o medalu. Teraz jego znakomita gra sprawiła, że jest w stanie zakończyć sezon na podium rozgrywek
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 19
OFT - Renocar Paladyni Prawilności 8:2
- jedni i drudzy mieli w tym meczu po jednym rzucie karnym. Żadnej z ekip nie udało się wykorzystać tego stałego fragmentu gry, co nie jest zbyt często spotykaną sytuacją na piłkarskich boiskach
- OFT wygrał po raz czwarty z rzędu i zameldował się na ligowym podium. Trzeba przy tym dodać, że zespół ma najwięcej rozegranych spotkań ze wszystkich czołowych zespołów w tabeli, więc teraz musi liczyć na potknięcia najgroźniejszych rywali
- Renocar Paladyni Prawilności wygrał tylko jedno z czterech ostatnich spotkań. Zdecydowanie zespół musi poszukać formy, którą prezentował na początku sezonu jeśli chce się włączyć do medalowej walki
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 20
Lambada Just Join IT - Nunczaki Orientu 6:6
- drużyny po szalonym meczu podzieliły się punktami, przez co nie udało im się zbliżyć do ligowego podium
- Lambada Just Join IT zdobyła dzisiaj trzy raz więcej bramek niż podczas dwóch ostatnich spotkań. Lepsza gra w ofensywie od razu przyniosła odpowiednie efekty w postaci ugrania punkty
- dla jednych i drugich jest to już trzeci podział punktów w tym sezonie, co czyni ich najczęściej remisującymi zespołami w całej lidze
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 21
Gazicho - ROL.KO 8:3
- w bramce ROL.KO mogliśmy dzisiaj oglądać Jana Wierzbę. Jak na tak ważne spotkanie, to zastosowano bardzo ciekawe rozwiązanie
- kibice Gazicha mogą odetchnąć z ulgą. Seria porażek wreszcie została przerwana, a zdobyte dzisiaj punkty mogą okazać się niezwykle istotne w walce o utrzymanie
- ROL.KO zdobyło dzisiaj swoją 1800 bramkę w historii gier w PL3 R-GOL, choć to pewnie marne pocieszenie dla drużyny, która znajduje się w strefie spadkowej
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 22
LVT Las Vegas Team - Pramień 5:2
- kapitan LVT Las Vegas Team przyznał, że jego zespół z każdym kolejnym meczem prezentuje się korzystniej z uwagi na coraz lepsze zgranie poszczególnych formacji. To było dzisiaj widać na boisku
- wydaje się, że dzisiejsza wygrana LVT Las Vegas Team daje mu już niemal pewne miejsce w elicie na kolejny sezon. Takiego komfortu zespół nie miał w poprzednim sezonie, kiedy do końca walczył o utrzymanie
- Pramień zbyt późno wszedł w mecz. Zespół przespał nieco pierwszą odsłonę, którą przegrał 3:0. Późniejszy zryw mógł się podobać, ale nie okazał się on koniec końców skuteczny
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mecz numer 23
Białe Skrzydła - FC Legends Academy 4:2
- Białe Skrzydła wzięły rewanż na rywalach za spotkanie z pierwszej rundy, choć w dwumeczu przegrały ostatecznie jedną bramką
- pomimo, że drużyny znają się doskonale, to na boisku trwała zażarta walka i nikt tutaj nogi nie odstawiał
- Białe Żubry uczyniły pierwszy krok ku temu, żeby zająć na koniec sezonu szóste miejsce w tabeli. Szans na to mimo porażki nie stracił także FC Legends Academy
pozdrawiamy
zespół PL3 R-GOL