- Poraszka 1997 Gdańsk postawiła rywalom wysoko poprzeczkę, lecz nie przyniosło to efektu w postaci punktów
- KTS Danzcia pozostaje niepokonana i sprawy awansu oraz medali ma ciągle w swoich rękach
- Krzysztof Gruszczyński okazał się murem nie do przejścia, świetnie interweniując w końcówce i broniąc strzał z rzutu karnego