- SWiP miał problem ze skompletowaniem kadry na czas, więc za zgodą rywali mecz rozpoczęto "pięciu na pięciu" za co należą im się wielkie brawa
- SamSon Sopot maj zakończył tak jak go rozpoczął, a więc wygraną. To pozwala na odskoczenie od ostatniej lokaty w ligowej tabeli
- dla Czerwonych maj na szczęście dobiegł końca - zespół nie odnotował w nim wygranej i pozostaje mieć nadzieję, że czerwiec okaże się lepsz