- WKS nie poszedł za ciosem i nie dopisał dzisiaj do swojego dorobku kolejnych ligowych oczek. Być może zbyt długo trwało świętowanie pierwszej, historycznej wygranej
- Porsche Sopot złapało w ostatnim czasie wysoką formę. Zespół drugi raz wygrał w okazałym stylu. Najwidoczniej falstart na starcie rozgrywek był tylko wypadkiem przy pracy
- Niebiescy w dwóch ostatnich meczach strzelili 21 bramek i tylko jednego gola stracili. Liczby mówią same za siebie - mamy do czynienia z poważnym kandydatem do miejsca na podium. Oby teraz nie wrzucił tylko niższego biegu