- był to mecz pełen walki i od samego początku na boisku leciały iskry
- Gazicho przegrywało już 0:5, jednak nie podłamało się, odrobiło straty w ostatniej akcji meczu, wyszarpując tym samym jedno oczko
- liczbą przewodnią meczu została siódemka - każda z drużyn strzeliła tyle goli, a do tego sędzia pokazał taką właśnie liczbę żółtych kartek