- mecz rozpoczął się od prowadzenia AST Wolkus Wrzeszcz, co najwyraźniej podrażniło rywali, którzy szybko odwrócili losy tej rywalizacji
- kapitan Omidy VLS w dniu dzisiejszym nie otrzymał żadnej kartki. Najwidoczniej szybko wyciągnął wnioski z weekendowego grania, gdzie ujrzał aż dwa żółte kartoniki
- Omida VLS wykorzystała to, że swój mecz przegrał Admetal i wskoczyła na miejsce medalowe, choć pewnie zespół jest zainteresowany wyższymi lokatami