- Gang Lambady mocno postraszył dzisiaj swoich rywali, z którymi prowadził dwukrotnie, ale ostatecznie nie udało się sprawić niespodzianki
- Gazicho doskonale spożytkował przerwę między połowami i po zmianie stron oglądaliśmy zupełnie inny zespół, który odwrócił losy meczu
- Złoci mają teraz nieco ponad tydzień na regenerację i przygotowania do meczu "o być albo nie być" na ligowym podium