- Predatorsi dobrze weszli w to spotkanie. Szybko wypracowali sobie trzy bramki przewagi, ale to ich nieco uśpiło
- w końcówce spotkania dość nieoczekiwanie Gazicho strzeliło dwa gole i uwierzyło w końcowy sukces, ale boiskowe wydarzenia uniemożliwiły dalszą pogoń
- mecz został przerwany na 100 sekund przed końcem. Oświetlenie nie pozwalało na kontynuowanie gry, zaproponowano dogranie meczu w innym terminie, ale gracze Gazicho postanowili, żeby utrzymać boiskowy wynik w mocy