- zawodnicy Zespołu Orły pojawili się na murawie niemal godzinę przed meczem. To tylko potwierdziło fakt, jak ważne było to dla nich starcie
- Poraszka 1997 Gdańsk po raz pierwszy od powrotu do rozgrywek nie strzeliła ani jednego gola. Słabszy dzień może się jednak przydarzyć każdemu, więc trzeba o tym jak najszybciej zapomnieć i skupić się już na kolejnej potyczce
- Zespół Orły posiada jeszcze matematyczne szanse na podium rozgrywek. Do tego potrzeba jednak pomocy najgroźniejszych rywali, którzy powinni potracić nieco punktów