- Gazicho zdecydowanie lubi dreszczowce, bowiem po raz trzeci w sezonie wygrywa różnicą jednego gola
- Gazicho ewidentnie obrało sobie za cel bycie wśród najlepszych i po tym spotkaniu nadal pozostaje z kompletem oczek
- po spotkaniu ciepłe słowa powędrowały w kierunku sędziego zawodów za jego pracę. Cieszy nas, że zdarzają się takie gesty