- bez zmian pojawił się na meczu POST-BUD, w którego składzie oglądaliśmy po raz pierwszy w tym sezonie Szymona Żurańskiego
- kapitan Procarte grał dzisiaj na niesamowitym luzie. Wszystko dlatego, że nie tak dawno miał okazję przeżywać swój wieczór kawalerski
- POST-BUD przegrał najwyżej w swojej historii. Warto to odnotować, choć ta porażka w żaden sposób nie wyklucza drużyny z wyścigu o Mistrzostwo PL3 R-GOL