- w szeregach Rekinów zadebiutował dzisiaj młodszy z braci Szymańskich, który wrócił tym samym do naszych rozgrywek po dłuższej przerwie
- Grzegorz Andrzejczyk zdobył przepiękną bramkę na 3:1, kiedy to pokonał bramkarza rywali uderzeniem z własnej połowy. Przypadek czy tak chciał?
- kapitan Rekinów przyznał po meczu, że rywale byli tego wieczoru lepsi i zasłużenie wygrali