- Granit udowodnił, że w starciach z ekipami z górnej połowy tabeli potrafi z siebie wykrzesać znacznie więcej i wychodzi na murawę bardziej skoncentrowany aniżeli w meczach przeciwko ekipom z dołu tabeli. Wszak w tym sezonie Granit stracił punkty z ERGO Hestią, GCE czy Poraszką 1997 Gdańsk, a mimo to nadal bije się o medale
- FC Tłok może mówić o sporym pechu. Jego trzy ostatnie mecze zakończyły się jednobramkowymi porażkami. Gdyby drużynie sprzyjało więcej szczęścia, to teraz pewnie byłaby na podium
- FC Tłok zakończył dzisiaj ligowe zmagania. Zespół na pewno ma powody do zadowolenia, gdyż był to dla niego sezon lepszy niż poprzedni, a jesienią zapewne będzie bił się o historyczny awans