- na meczu nieoczekiwanie pojawił się Piotr Kwiatkowski, który jednak nie zagrał, ale mocno wspierał swoich podopiecznych z ławki rezerwowych
- Restauracja "Złota Róża" miała dzisiejszego wieczoru swoje strzeleckie okazje, ale ich nie wykorzystała. Być może gdyby się udało, to mecz wyglądałby zgoła odmiennie
- wróbelki ćwierkają, że Lambada szykuje się do startu w sezonie zimowym, a obecne mecze traktuje jako przygotowanie do gry na hali