- Admetal po dzisiejszej porażce jest już pewny, że zakończy sezon na szóstym miejscu w Ekstralidze
- Procarte rewanżuje się rywalom za porażkę z pierwszego meczu, również wygrywając różnica czterech goli, więc bezpośredni starcia wyszły idealnie na zero
- Krystian Zarach postanowił powalczyć o koronę króla strzelców, a sześć zdobytych dzisiaj goli pozwala mu zostać współliderem tej klasyfikacji. Czyżby miał utrzeć nosa swojemu koledze Cezaremu Januszkiewiczowi?