- spodziewaliśmy się dobrego meczu i chyba nie możemy czuć się zawiedzeni. Drużyny pokazały kawał dobrego futbolu jak na warunki IV ligi
- na meczu obecny był kapitan FC Legends, który obserwował swoich podopiecznych. Być może ktoś z nich będzie przydatny w pierwszej drużynie?
- Wda Lipusz po raz pierwszy w swojej historii nie otworzyła wyniku meczu i musiała gonić rezultat. Zespół pokazał moc mentalną, bo poradził sobie w tej nowej sytuacji znakomicie