- rzadki to w tym sezonie widok, w którym Skład Węgla i Papy ma na ławce rezerwowych zawodników, a z taką sytuacją mieliśmy do czynienia właśnie dzisiaj
- dla SWiP to pierwszy punkt w obecnym sezonie, z kolei Baltic Hub poniósł pierwsze straty. Wynik można uznać za niespodziankę, bowiem Czarni byli przez bukmacherów stawiani w roli zdecydowanego faworyta
- Czerwoni prowadzili tego wieczoru już dwoma golami, ale w końcówce zabrakło chyba nieco sił i Baltic Hub zdołał wyszarpać remis. Każde oczko się liczy, tym bardziej w tak wyrównanej stawce jaką jest IV liga grupa "A"