- mecz zgodnie z oczekiwaniami przyniósł sporo emocji. Do samego końca ważyły się jego losy, a końcowe rozstrzygnięcie dodatkowo uatrakcyjnia zmagania w II lidze grupie "B"
- jeden z zawodników My na Sianie założył się z sędzia spotkania odnośnie jednej sytuacji. Może się jednak pojawić problem z jej rozstrzygnięciem z uwagi na opady deszczu, który nieco przysłoniły obraz nagrania
- My na Sianie dzięki wygranej wskoczył na drugie miejsce w tabeli i dzięki temu jest już naprawdę bliski historycznego sukcesu. Pozostało wykonać tylko dwa kroki