- w bramce Admetalu oglądaliśmy dzisiaj Kamila Bieniewicza, a więc ikonę trójmiejskich boisk, która niestety coraz rzadziej nas odwiedza
- Admetal zremisował po raz pierwszy i zarazem ostatni w sezonie. Wszystko dlatego, że był to ostatni mecz wiosenny dla tej ekipy
- Fuksjowi mają przed sobą jeszcze jedno spotkanie, w którym powalczą z Procarte o czwarte miejsce w tabeli. Dzisiaj udało się w ostatnich sekundach uratować remis, co świadczy o mentalnej sile drużyny