- Gazicho dobrze weszło w mecz strzelając pierwszego gola, ale na całym dystansie nie przyniosło to punktów oddalających go od strefy spadkowej
- zawodnicy FC Legends wzorowo wywiązali się z roli faworyta, a dzisiejsza wygrana pozwala im przesunąć się oczko wyżej na ligowym podium
- po koronę króla strzelców zmierza Dmytro Bardyn który dzisiaj trafił do siatki rywali aż czterokrotnie, umacniając się tym samym na czele klasyfikacji najlepszych snajperów